poniedziałek, 21 stycznia 2013

No tak...ROZDZIAŁ 1

A więc, może zacznę jakieś opowiadanie pisać, bo tak tu nudno.

ROZDZIAŁ 1

Pogada za oknem okropna. Miałam nadzieję, że w końcu skończy się ta przeklęta zima, ale jednak było odwrotnie. Można powiedzieć, że dopiero się zaczęła...Nie lubię śniegu, a tym bardziej śniegu w mieście. Ale na moje nieszczęście mieszkam w Warszawie. Ogółem to miasto nie przypadło mi do gustu. Całe zaśmiecone tymi wszystkimi budynkami. Ludzi pełno. Tego nie da się znieść. Czasami mam ochotę uciec gdzieś, do jakiegoś mojego świata i zostać tam na jakiś czas, i odpocząć. Ale wspiera mnie przyjaciółka-Julka. Jest starsza ode mnie. Ma 21 lat (a ja 17, niedługo skończę 18) . Rodzice zgodzili się, żebym z nią zamieszkała (choć oni mieszkają w Częstochowie, ale mają ogromne zaufanie i do mnie, i do niej), a jestem jeszcze niepełnoletnia, więc sama tej decyzji podjąć nie mogłam.

Szłam właśnie chodnikiem, głęboko tonąc w swoich rozmyśleniach, i nagle ktoś we mnie wszedł, popychając mnie prosto na maske jadącego samochodu. Nie wiedziałam co się dzieje. To wszystko stało się tak szybko.   Słyszałam męski głos, który do mnie mówił, ale nie zdołałam go zrozumieć. Moją głowę wypełniła czarna nicość.

Obudziłam się około 4 nad ranem. Słyszałam jak ktoś rozmawia, ale nie było to w moim ojczystym języku, tylko po angielsku. Otworzyłam powoli oczy. Przez chwilę wszystko było rozmazane, ale za moment już widziałam absolutnie dobrze. Zobaczyłam pochylające się nade mną dwie twarze. Jedna była lekarza (co poznałam po stroju), a drugą skądś kojarzyłam, ale nie mogłam sobie przypomnieć skąd.
-Jak się nazywasz?-zapytał lekarz.
-Zuzanna Kosecka-odpowiedziałam uprzejmie.
-Czy wiesz gdzie jesteś?-rozejrzałam się po pokoju. Moje otoczenie mówiło, iż jestem w jakimś luksusowym hotelu.
-Tak.
-A więc dobrze. Nic ci nie będzie. Lekko potrąciło cię auto, ale wyjdziesz z tego niebawem. Możesz już chodzić, ale nie radzę, bo jesteś bardzo poobijana. Lepiej poleż jeszcze przez jeden dzień w łóżku i nie wstawaj.-powiedział lekarz, wychodząc z pomieszczenia.

Zostałam sama z jakimś chłopakiem, którego w ogóle nie znam. Nagle mnie natchnęło. Przecież to był ten sam chłopak co mnie popchnął na ten samochód.
-Dlacze...-nie dał mi dokończyć-Cześć, jestem Harry. Przepraszam cię za to. To był wypadek. Nie chciałem...-powiedział po angielsku. Dobrze, że uczyłam się tego języka, bo inaczej bym go nie zrozumiała. Zdziwiło mnie to...że nie mówi po polsku, aż nagle uświadomiłam sobie kto to jest. To był Harry Styles z One Direction.!
-Ja jestem Zuza. Dlaczego mnie tutaj przyniosłeś, a nie do szpitala?
-Wolę się sam tobą zaopiekować. To z mojej winy teraz musisz leżeć i nawet nic zrobić nie możesz.-powiedział z żalem.
-No ok. Rozumiem. Zadzwonię tylko do mojej przyjaciółki, że mnie nie będzie, żeby się nie martwiła.-po czym zadzwoniłam do Julki.-Hej Juleczko. Nie będzie mnie dzisiaj w domu. Nie martw się o mnie. Jestem pod dobrą opieką.
-Ufam ci, ale martwię się, więc nie rób głupstw i uważaj na siebie. Pa.
-Pa pa.
-Chciałbym ci przedstawić resztę zespołu.-powiedział z dumą Loczek.
-Chętnie ich poznam.- na mojej twarzy pojawił się szczery uśmiech.
-Hej.!-krzyknęli do mnie chłopcy.
-Cześć wam.
-Jestem Liam. Miło mi.
-Zuza. Mi również.
-Niall.
-Zuza.
-Louis.
-Zuza.
-Zayn.
-Zuza.
-Awww. Zuzia. Jakie to słodkie.-powiedział Louis z szelmowskim uśmiechem.
-Nie mów do mnie Zuzia.! To jest okropne.!
-Zuzia.! Zuzia.! Zuzia.!-śmiał się.
-Przestań.! Louis...-powiedziałam przez śmiech i rzuciłam w niego poduszką.
Zaczęła się istna wojna na poduszki. Wszyscy wskoczyli na łóżko, na którym leżałam i zaczęli w siebie rzucać wszystkim. Był niezły ubaw.
-Ahahaha. Wiecie co? Fajni jesteście.-powiedziałam zdyszana.
-Wiemy.!-odpowiedzieli chórem.
-Cóż za skromność...-wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem.
-Chcieliśmy cię o coś zapytać...-Zaczął Niall.-Możemy?
-Pewnie. Pytajcie-odparłam .
-Czy chciałabyś pojechać z nami do Londynu?-zapytał z wahaniem.
-Oczywiście.! Jesteście wspaniali.! Pomimo, że znam was niecałe 14 godzin, uwielbiam was.-byłam taka szczęśliwa i zaczęłam każdego po kolei przytulać najmocniej jak potrafiłam.
Lou i Liam pomogli mi wstać. Nie było tak źle.
-Widzicie? Jakoś daje radę.-rzekłam.
-Według mnie powinnaś jeszcze poleżeć, bo ci się jeszcze coś stanie. Martwię się o ciebie, Zuza.-powiedział z troską Harry.
-Nic mi nie będzie. Spokojnie.
-Jak wolisz. Ale ja i tak uważam, że pow...-przerwaliśmy mu-TAK WIEMY.!!!
Poszłam do salonu i usiadłam na sofie. Myślałam co zrobić, z tą całą sytuacją. Nagle wpadł mi do głowy świetny pomysł.
-Chłopcy? Moglibyście pojechać do mnie do domu po moje rzeczy? Julka wam pomoże.-poprosiłam.
-Oczywiście.-Kierowali się w stronę drzwi, ale ja jeszcze nie skończyłam.-Harry, mógłbyś zostać ze mną?
-Pewnie.-Ucieszył się chłopak.
1D w niepełnym składzie pojechało do mojego i Julki domu.
-Harry, czemu ty się o mnie tak troszczysz?
-Bo zależy mi na tobie. Podobasz mi się. Choć ciebie nie znam prawie w ogóle, czuję coś takiego...
-Hmm...
-Naprawdę. Jeżeli tobie to przeszkadza to zrozumiem. Twoje szczęście jest dla mnie najważniejsze.-po tyvh słowach łzy same zaczęły spływać mi po policzkach.
-Kochanie, wszystko w porządku?-zapytał głosem pełnym troski i otarł mi łzy swoimi ciepłymi rękami.
Nie mogłam wydusić z siebie ani słowa, ale w końcu musiałam mu wytłumaczyć.-Dziękuję za te słowa. Są bardzo miłe, ale na razie zostańmy przyjaciółmi.
-Rozumiem. Zawsze będę na ciebie czekał.
Wstałam z sofy i jednym gestem zawołałam Loczka do sypialni. Posłusznie wstał i poszedł za mną.
-Ja się położę, mam nadzieję, że nie będziesz miał mi tego za złe.
-Nie, skądże. Wiem, że jesteś tym wszystkim zmęczona.
-Mógłbyś coś jeszcze dla mnie zrobić?-zapytałam nieśmiało.
-Dla ciebie wszystko.-uśmiechnął się i spojrzał mi głęboko w oczy. Ja zrobiłam to samo.
-Połóż się koło mnie, proszę.-Zrobiłam swoją minkę a'la kot ze Shreka.
-Z wielką przyjemnością.
-Dziękuję.
Harry oparł się plecami o tył łóżka, a ja położyłam się na jego torsie. Nawet nie zauważyłam kiedy zasnęłam.







Dzień jak codzień

W szkole nudy. Z resztą jak zawsze. Gdy moja przyjaciółka MAJA dowiedziała się, że piszę bloga i mam zamiar coś o niej wspomnieć, to powiedziała, że mnie osobiście zajebie. Hehe ;D W sumie nic ciekawego się nie wydarzyło. Jutro zdjęcie klasowe ^-^ Szczerze.? To o tym zapomniałam. Dopiero mi ASIA przypomniała xP Noom. W czwartek koncert.!!! Jaram się, jaram się.! <3 OLA będzie śpiewać <3 Tylko jeszcze w środę do pasażu muszę iść, po tą koszulę co chciałam sobie kupić w sobotę i już strój mam gotowy. ;P Hehe. Wiem.! Jednak coś się dzisiaj wydarzyło...to takie traumatyczne przeżycie...MAJA mnie zgwałciła na fizie ;o PEDOFIL jeden.! ;*

Cdn GG i FB

5.

Rozmowy GG i na FB

Wklejam tu rozmowy z gg i fb z wczoraj (patrz: niedziela) ;P

1.
ja
i tak sie cieszysz DDDDD19:36
<3
69.!
Andziol Horan
 ahahahahahhahaha​haha19:37


2.
Andziol Horan
:p19:40
Niall: "lubię dziewczyny z brązowymi oczami" Liam: "lubię dziewczyny z niebieskimi oczami" Harry:"lubię dziewczyny które mają dwoje oczu"  hahahahahaha :d19:43
ja
hehehe 19:44
Andziol Horan
xd  Och, ten nasz Harry 19:44
ja
 nom nom19:44
omomomomomom
Andziol Horan
nie ćpij więcej! :d19:45
ja
cpaj* jak juz19:45
Andziol Horan
ćpij! 19:45
ja
cpaj.! 19:46
Andziol Horan
ćpij! 19:47
ja
ĆPAJ.!19:47
omomomomo19:48
eeeeeeeeeeejjjjj​ sexy lady.! op op op op op oppan gangnam style.!19:49
Andziol Horan
Hahaha..  ;d19:49
ja
19:50
wlasnie lecialo w radio
Andziol Horan
Fortis çolpa işeri üNaldı oomph yı19:50
ja
O____________O ze what?19:50
Andziol Horan
Ojc. Turecki sie wlaczyl 19:50
ja
bedziemy gadac po turcku.!19:50
lubie turcki
hihih
 turcki
Andziol Horan
;d mam jeszcze słoweński19:51
Heh
ja
slowski.!19:51
tez go lubie
Andziol Horan
Hahahahaha... 19:51
ja
no co19:51
hmm?
Andziol Horan
Nic nic19:52
;d
ja
taaa. jasneeeee19:52
Andziol Horan
ja mam zielony! 19:52
ja
ahahaha 19:53
Andziol Horan
hahahhahahahahah​ahahhahahahhahah​aha..... 19:53
ja
ale ten zolty mnie jebie po oczach. boshe...19:53
let it out. ow ow ow
Andziol Horan
mnie tesz 19:53
ja
britney bitch.! oh yeah.! oh yeah.! oh yeah.! bring "die" action.!19:54
Andziol Horan
 hahahahha.... nie ćpij! 19:55
ja
ow ow ow ow19:55
let it out.!
Andziol Horan
o bosh 19:55
koleżanka skomętowała twego zacnego bloga
ja
oh yeah.! oh yeah yeah yeah.!19:56
o boshe.!
nie.!
asz murze to zobaczyc.!
Andziol Horan
heh 19:57
ja
ja teszzz skomętowalam19:58
jestę natalkę19:59
ahahha b
 *
O_________O czemu cie nie ma?20:01
Andziol Horan
A ja Anetke  bo mi sie komp wylaczyl20:02
:d już jest
już jestę :d
ja
to dobrzę 20:02
lubisz mnie?
><
Andziol Horan
nie :d20:02
ja
a ja ciebie obdazylam taka wielka miloscia 20:03
Andziol Horan
ja CIĘ KOCHAM! :d20:03
ja
20:03
<3
Andziol Horan
xD 20:03
ja
ojoj jakie to slodkie :820:03
fuck.
*
nom
Andziol Horan
 20:03
ja
omomomoom20:03
Andziol Horan
nomoomomomomomo 20:03
ja
sing my name baby.!20:04
my name.!
Andziol Horan
rozpędzęni tęk wę stronę słącęa 20:04
xD  nie ćpij!
ja
hehe to tylko radio xD20:04
ale czad. jakie malutkie. a jest na 12 
Andziol Horan
? nie kumam 20:05
ja
hehehe 20:05
Andziol Horan
20:05
ja
no czcionka tamta20:05
Andziol Horan
ahę 20:06
ja
20:06
patrz na to.!
Andziol Horan
xD :d ahę 20:06
ja
ooooooo20:06
czarne ladnoejsze
Andziol Horan
wstawętaj na blogę naszę pięknę rozmowę 20:07
ja
Anetko, kochana. Zobacz jaka zajebista czcionka.!20:07
ahahahahha 
taka krzywa
o. ta jeszcze inna
Andziol Horan
Zatłukę zę Anetkę!20:08
ja
ale zajebiste O20:08
OOOOOOOOOOOOO
hehe
stan w kolejce.!
Andziol Horan
głupku uspokój się! 20:08
ja
oj przeciez jestem spokojna.20:08
nom
Andziol Horan
taaaaa... jasnę! :d20:08
ja
aaaaaaaaaaa20:08
Andziol Horan
20:08
ja
ZAWAL.!20:09
Andziol Horan
co?20:09
czemu?
jak?
kiedy?
gdzie?
ja
no zawal. bo ty. bo tak. teraz. tu.20:10
Andziol Horan
 hah20:10
;p
musze zacząć pisać rozdział 
ja
o kurwa.! tata cos do mnei mowil a ja powiedzialam: NO SŁYSZĘ.!20:11
ĘĘĘĘĘĘ
Andziol Horan
o good 20:11
ja
HEHE20:11
oj tam oj tam
patrz.!
ta jest fajna
Andziol Horan
 oczo jebna 20:12
ja
wiem ^-^20:12
Andziol Horan
hah 20:12
ja
specjalnie dalam taki oczejeb20:12
Andziol Horan
piszesz nowy post?20:12
ja
no juszzzzzzzzz.20:12
Andziol Horan
A Hania ma gygy?20:12
ja
zyc mi nie darzzzzzzzzzzz20:13
Andziol Horan
20:13
wiem 
ja
yyyyy. dzisiaj miala zalozyc.!20:13
Andziol Horan
:d20:13
ja
no ale przyznaj ze ona jest ladna. (czcionka)20:13
ja az sie zauroczylam
awwww ;3
Andziol Horan
baaardzo <nuta sarkazmu> 20:13
aa ja nie mam oczojebnych 
ja
ja tez juz nie 20:14
no
Andziol Horan
20:14
ja
tak jest dobrze20:14
Andziol Horan
nom 20:14
ja
20:14
Andziol Horan
   20:15
ja
co? zrobilam cos dobrze?20:15
znaczy zle?
hehe
Andziol Horan
 nwm... tak sb wstawiłam 20:16
ja
oki20:16
Andziol Horan
samaś głupek 20:16
 ej?20:17
powiedz co :d
ja
co?20:21
Andziol Horan
gówno! 20:21
ja
w dupie.!20:22
Andziol Horan
 haha20:23
ja
ma sie ten talent tworczy.!20:23
  
Andziol Horan
Hahaha.. . Lub jego brak xD20:24
ja
czy ty cos sugerujesz 20:24
Andziol Horan
Nic nic ;d20:25
ja
taaa. jasneee20:25
Andziol Horan
XD20:25

Laptop mi się co chwila wyłącza 20:26
ja
wiesz co?20:27
mam pomysl
wez go wypierdol z calej sily przez okno.
Andziol Horan
Ok ;d20:28
ja
20:28
grzeczna dziewczynka.
Andziol Horan
Hah... Wiem ;d20:29
ja
to byl sarkazm geniuszu -,-20:29
Andziol Horan
No wiedziałam od początku xD20:29
ja
mhm. nie ludz sie.20:30
Andziol Horan
Ale laptop już w ogródku xD20:30
ja
hehe <320:30
Andziol Horan
Serio xD20:30
ja
no oki oki20:30
Andziol Horan
Mam po niego is c?20:31
ja
moze tam lezec20:31
Andziol Horan
ok20:31
ja
20:31
Andziol Horan
20:32
ja
20:33
Andziol Horan
Awww... 20:33
ja
20:33

3.
ja
co tam?20:53
Andziol Horan
jemm xD20:54
ja
oh ty.! zryj gruz.!20:54

4.